Gdy zobaczyłam że Daiki wraca z dwoma małymi wilkami byłam trochę zdziwiona.
" Skąd je ma- myślałam."
" Może w Lesie je znalazła?"- próbowałam się domyśleć.
- Daiki skąd je masz?-zapytałam wkońcu.
- W lesie znalazłam- odpowiedziała z uśmiechem.
- Aha... Dlaczego je tu przyprowadziłaś?- zapytałam ja.
- Byliśmy sami. Nasza mama umarła. Zabił ja człowiek- powiedział Max.
- Gdzie z nimi idziesz?- spytałam Daiki.
- Właśnie gdzie z nami idziesz?- zapytał też Max. Za Max'em szła mała wilczyca.
- Kto to?- zapytałam Max'a.
- Moja siostra. - odpowiedział.
- Jak ma na imię?- s[ytałam go.
-Melly.-powiedział.
- Gdzie z nami idziesz?- spytał powtórnie Max.
- Idę z wami do przywódczyni watahy.-odpowiedziała mu.
- Po co?- zapytal.
-Żeby się zapytać czy możecie zostać i czy mogę się wami zaopiekować- opowiedziała mu.
- Gdzie jesteśmy? - odezwała się Melly.
- Na terenie Watahy Mrocznego Serca.-odpowiedział jej Max.
Daiki dokończysz?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz