poniedziałek, 8 lipca 2013

Od Nike - ze szkóly dla Alph

        Laguna Zakochanych była cudowna. Patrzyłam na Ortanusa. Uśmiechał się co chwilę spoglądając na mnie. Wodza byłą cudowna. Wzbiłam się nieco w górę i zanurkowałam. Ortanus zrobił to samo. Długo chlapaliśmy się w ciepłej wodzie. Było nam tak... przyjemnie.
          Nagle spojrzałam na niego. Coś mi się przypomniało.
- Ortanus... za kilka tygodni koniec szkoły. Co zrobimy?
- Teraz o tym nie myśl. - uśmiechnął się, a ja go ochlapałam cieplusią wodą. - O ty! - krzykną i oddał mi. Długo się tak bawiliśmy. W końcu nawet nie wiem kiedy walnęliśmy się nosami.
- Sorry. - wykrztusiłam patrząc w jego oczy znajdujące się zaledwie kilka centymetrów od moich.
- Nike ja... - uśmiechnął się i...

<Ortanus?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz