Jest miła , pomocna , konsekwentna i cierpliwa . Uczy naszej grupy historii skrzydlatych wilków . Najsurowszy nauczyciel , to Pan Dianlo , nauczyciel techniki lotu :
Jeśli na lekcji ktoś coś do kogoś choćby szepnie , to musi zostać na przerwie i 50 razy przepisywać na tablicy : Nie będę przeszkadzał/a na lekcji . A jeśli , ktoś nie uważa na lekcji , nie odrobił zadania lub „bawi się” na lekcji , to dostaje kijkiem w łapy . Z całej naszej grupy , doświadczył to tylko Ifus . Mówił potem , że to nie bolało , tylko było nie przyjemne . Natomiast Pan Diablo jest świetnym nauczycielem . Wszystko potrafi wytłumaczyć , i jest miły , jeśli my jesteśmy grzeczni na lekcji . W klasie , każdy siedzi w ławce sam . Ja siedzę w przedostatniej ławce w środkowym rzędzie , za mną siedzi Iliva , a przede mną – Alkivo . W ostatniej ławce pod ścianą siedzi Ifus , przed nim Ephira , i Nike . W pierwszej ławce pod oknem siedzi Ortanus , a za nim Sasha . Na przerwach omijałem Ilivę , bo cały czas się wywyższała . Dziwne ,ale uczepiła się tylko mnie i Ephiry , która lata bardzo dobrze . Niektórzy nauczyciele skupiają się szczególnie na mnie , Ifusie , Alkivie i Nike . Na Ifusie dlatego , że wiedzą , że jest mistrzem powietrznych akrobacji , na mnie , bo jestem jego bratem , na Alkivo – bo jest asem przestworzy , a na Nike dlatego , że nie umie latać i chcą wiedzieć , czy uważała na lekcji . Dlatego nasza czwórka musi bardzo uważać na ich lekcjach . A propo’s naszych nauczycieli : wszyscy mają skrzydła . Ja i Ortanus pocieszamy Nike , jak tylko możemy . Dzisiaj , na lekcji Pani Zefiry , usłyszeliśmy pukanie do drzwi .
-Proszę . – powiedziała nasza wychowawczynią . W drzwiach stanęła wilczyca o takim wyglądzie :
I szczeniak o takim:
-O , witam Was! Szczeniaki , poznajcie nową koleżankę – Lykę! Pani Różo, zaraz przydzielimy Lyce jakiś pokoik i ławkę . Poradzimy sobie , nie Lyka? – zapytała P. Zefira .
-T-tak . – odparła, a wadera poszła .
-Lyko , usiądź za…Sashą . – powiedziała P. Zefira i pokazała nowej jej miejsce . Na przerwie , Lyka podeszłą do mnie , Nike , Ortanusa i Sashy niepewnie .
-Cześć….J-jestem Lyka….Nowa . Mam 9 miesięcy. -powiedziała .
-Miło mi . Ja jestem Regen , to moja najlepsza przyjaciółka Nike , Ortanus i przyjaciółka Sasha . – przedstawiłem się .
-To co? Berek w powietrzu? – zaproponowała .
-Eeee…..Jeszcze edize mnóstwo czasu na latanie . – odparłem szybko , więc tylko sobie rozmawialiśmy , podczas gdy If i Ephira bawili się w berka w powietrzu .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz